kliknij tutajkliknij tutaj


Otrzymaliśmy te kolumny do testu jako Elements 1.1, co wydawało się logiczne - po prostu unowocześniona wersja Elements 1. W międzyczasie z firmy Qba dotarła informacja o zmianie nomenklatury. Producent uznał, że skoro Elements 1 już były wcześniej modyfikowane bez uwidocznienia tego w nazwie modelu, to i tym razem zmiana nomenklatury nie jest konieczna. Gdyby ściśle trzymać się rzeczywistości, to pewnie należałoby mówić o Elements 1.4 czy coś w tym rodzaju.

Niezależnie od decyzji producenta co do nazewnictwa, w stosunku do wcześniejszego modelu recenzowanego swego czasu w MHF mamy tu istotne zmiany. W rzeczywistości jest to nowa kolumna, tyle tylko, że o podobnych parametrach użytkowych, podobnych gabarytach i adresowana na ten sam sektor rynku.

Obydwa głośniki pochodzą od producentów skandynawskich. Wysokotonowy pozostał ten sam co poprzednio - jest to Seas KT19F. Ma on 19-milimetrową tekstylną kopułkę. Natomiast zmieniono głośnik niskośredniotonowy. W testowanej przez nas wersji Elements 1 z 1995 wykorzystany był Seas z polipropylenową membraną. Teraz mamy zaś duński głośnik Peerless z membraną kanapkową. Materiałem jest tu również polipropylen, którego właściwości mają zapewnić odpowiednio duże tłumienie wewnętrzne membrany. Natomiast konstrukcja opierająca się na sklejeniu kilku warstw ma służyć podniesieniu sztywności w porównaniu z membraną wykonaną z jednorodnego materiału. Kosz głośnika jest wytłoczony z blachy. U szczytu stożka membrany, w pobliżu miejsca sklejenia z karkasem, znajdują się otwory poprawiające chłodzenie cewki.

Jest niemal regułą w większości kolumn Qba, że kosz głośnika niskośredniotonowego nachodzi na przednią płytkę głośnika wysokotonowego - akustyczne centra głośników są do siebie zbliżane tak jak to tylko możliwe.

Kolumny zmieniły nieco swój wygląd - bardziej upodobniły się do wielu innych niedrogich zestawów produkowanych fabrycznie. Czarna winylowa okleina z tłoczeniami imitującymi fakturę drewna to znak rozpoznawczy produktów masowych. Można jednak spojrzeć na sprawę z innej strony - jako na przejście od jednostkowej produkcji stolarskiej do wytwórstwa seryjnego. Skrzynka jest częściowo wykonana z MDF a częściowo z płyty wiórowej. Wewnątrz znajdują się dwie wzmacniające półki, a dolna część skrzynki jest oddzielona skośnie biegnącą przegrodą. W górnej części znajduje się niewielka ilość tłumiącej gąbki na ściankach, natomiast w dolnej upakowano więcej materiału tłumiącego.

Zwrotnicę zmontowano bezpośrednio na terminalu połączeniowym. Ten sześcioelementowy układ ma dwa rezystory, dwie cewki i dwa kondensatory.
Bass reflex zestrojono na 37 Hz, minimum impedancji ma wartość 6,7 oma, a sama charakterystyka impedancji jest dość wyrównana. Jako obciążenia Elements 1 jest bardzo łatwym partnerem dla wzmacniaczy.

P.S. Po teście otrzymaliśmy informację, że producent rozważa możliwość zmiany strojenia bass-reflexu. W związku z tym prosimy bezpośrednio w firmie Qba sprawdzić, czy kolumny osiągalne w momencie ukazania się numeru będą technicznie dokładnie takie same jak recenzowane przez nas.


Magazyn Hi-Fi