"Określono bardzo dobre zrównoważenie zakresu średnio-wysokotonowego, osobiście nie mam tutaj najmniejszych zastrzeżeń, i to mało powiedziane, bezkompromisowe wyrównanie, nie idące w żadną stronę szczególnego uatrakcyjniania dźwięku, ani poprzez jego ocieplanie, ani rozjaśnianie, bardzo mi się tu podoba. Na dobrej równowadze jak zwykle zyskuje sama średnica, naturalna i mocno nasycona, bogata i ekspresyjna (...)."

"(...) ślad twardości (...) nadaje dźwiękom basowym nasycone, ale nie przesadzone i nie przeciągane, konkretne, mocne wybrzmienia. Bas jest niekoniecznie niski, ale subiektywnie głęboki, ma właśnie w samej barwie coś potrzebnego w takiej sytuacji, gdy mały monitor z powodów naturalnych ograniczeń nie sięgnie najniższych tonów."

"Mieszko 2 z pewnością nie brakuje wyrafinowania, które opiera się głównie na osiągnięciu dużej naturalności brzmienia, jak i bardzo poprawnej przestrzenności."

"A jak wysokie tony z małego Etona? Bardzo ładne, nie zwracają nadmiernie uwagi, to oczywiście też kwestia dobrego strojenia, delikatne, ale nie nazbyt słodkie, rozdzielcze, nie pozostawiające niedosytu również w zakresie niższej góry, przede wszystkim jednak dopasowane do charakteru całości. Mieszko 2 nie jest jednak głośnikiem przesadnie wysublimowanym i nazbyt ostrożnym. Każdy dostrzeże jego zwarte, skoordynowane, dynamiczne brzmienie, dokładne i neutralne, ale nie popadające w żadną manierę, ani w żadną przesadę."

"Mieszko 2 to prawdziwy audiofilski monitor, ale bez zawoalowanych zastrzeżeń - nie tylko dla audiofilów. Oczywiście trzeba znać jego ograniczenia w zakresie maksymalnego natężenia dźwięku, ale to w zasadzie jedyna krytyczna uwaga. Nie należy się jednak bać, że owo ograniczenie determinuje pojawienie się kompresji już na niskich poziomach dźwięku. W zakresie średnich mocy i umiarkowanych głośności praca Mieszka 2 jest swobodna, nieskrępowana, co jest w dużej mierze zasługą doskonale dostrojonego basu i być może niekonwencjonalnej konstrukcji obudowy."

AUDIO nr 11/2001